Wytryski w stare dupy

Mój kolega ma już czterdzieści lat na karku i w życiu jeszcze nie bawił się dobrze choć ostatnio cały czas chodził i marudził, że bardzo chciałby poznać stare dupy. Szkoda mi się gościa zrobiło więc pewnego piątkowego wieczoru postanowiłem go troszkę spić i zaprosić do niego Mariolkę naszą osiedlową koleżanke na kawę z którą spotykalem się od czasu do czasu. Miała się zjawić jako jego niespodzianka o 21.00 akurat zdążyliśmy obalić połówkę. Zdzisiek miał już nieźle w czubie,ale jak zobaczył kobietę to tak nagle odżył, w tv leciał wtedy najnowszy program WTV wytryski. Mariolka zaproponowała jakąś gre w trójke, odparłem nie dziś moja droga dziś zadowoli Cię tylko mój kolega bo ja muszę iśc do pracy, ale zobaczymy jak mu to wyjdzie. To była jedna z lepszych imprez na której bylem, bylo naprawde śmiesznie i zabawnie a mój przyjaciel naprawde dobrze sie bawił. W głębi serca licze na to, że jeszcze kiedyś to powtórzymy

Leave a Reply